Tort: pistacja - wanilia - brzoskwinie w karmelu

Pistacjowy to bardzo wyrafinowany, ale jednocześnie delikatny smak. Przy doborze drugiego smaku, trzeba wziąć to pod uwagę. Jednym z lepszych połączeń dla pistacji są brzoskwinie. Zdziwieni? To nie jest popularne połączenie, ale jeśli spróbujecie, przekonacie się, że to prawda. Brzoskwinie nie przyćmiewają pistacji. Jednocześnie dodają całości nutę owocowej świeżości. W zimie trudno o świeże brzoskwinie, dlatego zdecydowałam się na nektarynki.


Według Ptiszu formuła na idealny tort to: maksymalnie dwa kremy plus owocowe bądź chrupiące dopełnienie. W tym przypadku będą to:

- maślany krem pistacjowy;

- chantilly waniliowy z mascarpone (czyli krem śmietankowy, ubijany po spędzeniu 12 godzin w lodówce);

- brzoskwinie w karmelu (tym razem nektarynki);

- biszkopt tłuszczowy na oleju i jogurcie.


Tort zostanie ozdobiony:

- kremem maślanym na bezie szwajcarskiej;

- kruszonką z izomaltu.


Plan pracy:

1 dzień: ozdoby z izomaltu, biszkopty, krem angielski - który jest podstawą maślanego kremu pistacjowego, chantilly, brzoskwinie w karmelu

2 dzień: krem maślany do tynkowania, krem pistacjowy, składanie tortu

3 dzień: tynkowanie i dekorowanie tortu


Przepis na tort o średnicy 18 cm