Ptysie z kruszonką

Może masz ochotę na ptysia czekoladowego? Nie? To może klasyczny z kruszonką czekoladową, albo na odwrót? Każdy wariant będzie pyszny. Poniżej znajdziesz przepisy na dwa typy ciasta parzonego i dwa rodzaje kruszonki. Od Ciebie zależy jak je połączysz.


Kruszonka


Sposób przygotowania

!!! Przygotuj kruszonkę dzień przed ciastem parzonym. Kruszonka musi spędzić kilka godzin w lodówce.

Sposób przygotowania obu kruszonek jest taki sam. Na zdjęciach widzisz kruszonkę czekoladową.


Wszystkie składniki umieść w czaszy miksera. Wymieszaj je mieszadłem do uzyskania jednolitej masy.

Połóż ciasto między dwie maty silikonowe, bądź, arkusze papieru do pieczenia. Rozwałkuj równomiernie na grubość około 2 mm (tak, żeby uzyskać efekt pokazany na środkowym zdjęciu).


Rozwałkowane ciasto połóż na desce (dzięki temu ciasto nie połamie się i nie popęka podczas chłodzenia).


Włóż do zamrażarki na kilka godzin, najlepiej na całą noc.

Ciasto parzone



Sposób przygotowania


W rondelku umieść: mleko, wodę, cukier, sól i masło. Używaj średniej mocy, aż do rozpuszczenia masła. Następnie zwiększ moc kuchenki i zagotuj.

Przesiej mąkę z kakao do miski, wymieszaj. Gotujące się mleko ściągnij z kuchenki, następnie dodaj mąkę z kakao. Wymieszaj rózgą składniki do uzyskania jednolitej masy i odstaw garnek na płytę (średnią moc). Nieustannie mieszaj ciasto szpatułką gdy się podgrzewa, aż do momentu powstania cienkiej warstwy z ciasta na dnie garnka. Gotowe ciasto powinno błyszczeć się i być sprężyste. Ten etap trwa około 2 minuty.

Przełóż gorące ciasto do czaszy miksera. Użyj końcówki „mieszadło” i włącz robot na średnie obroty. W ten sposób schładzasz ciasto. Jego temperatura powinna spaść do około 60°C. Dotknij misy, jeśli nie parzy, oznacza to, że przechodzisz śmiało do kolejnego etapu przygotowań.

Ustaw obroty miksera na średnie. Zacznij dodawać zblendowane jaja stopniowo. Na początek wlej połowę, poczekaj do całkowitego połączenia. Następnie wlej połowę z pozostałej części. Od tego momentu włącz swoją czujność!!! Dodawaj jaja małymi partiami i sprawdzaj konsystencję ciasta. Unieś mieszadło do góry, ciasto jest gotowe jeśli opada na dno misy swobodnym, nieprzerwanym strumieniem, jednocześnie nie łącząc się z masą w misie. Ciasto, które pozostanie na końcówce miksera powinno przypominać swoim kształtem literę „V”.

Ciasto podziel na 2 porcje. Pierwszą część przełóż do rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką. Następnie połóż worek na blacie, rozciągnij ciasto na całą jego powierzchnię (w ten sposób odpowietrzasz ciasto). Skrobką przesuwaj ciasto z końca rękawa do jego początku.

Wyszprycuj ciasto na blachę wyłożoną perforowaną matą do pieczenia (bądź papierem do pieczenia). Jeśli nie masz maty z narysowanymi kółkami, weź okrągłą foremkę o średnicy 3 cm. Górę foremki umieść w mące i odciskaj jej ślady na macie/papierze do pieczenia. Dzięki temu ptysie będą podobnej wielkości.


!!! Szprycuj ptysie ręką ustawioną prostopadle do blaszki. Lekko unoś worek, tak aby powstał stożek z ciasta, staraj się aby był równy z każdej strony. Jeden ptyś waży około 30 g.


Kiedy skończysz szprycować ptysie z pierwszej porcji ciasta, zrób dokładnie to samo z drugą.

Oprósz ptysie cukrem pudrem (używam do tego sitka).


Wyjmij kruszonkę, przygotowaną dzień wcześniej z zamrażarki. Odklej placek ciasta od obu mat/arkuszy. Pozostaw na jednej macie/arkuszu. Ważne jest to, aby pozostawić deskę pod ciastem, dzięki temu, będzie ono chłodne przez dłuższy czas.


Dobierz okrągłą foremkę „pod” wielkość swoich ptysiów (Ja używam foremki o średnicy 3 cm).


Wykrój tyle kółek ile zrobiłeś ptysiów. Jeśli ciasto łamie się przy wykrajaniu, odczekaj minutę, pozwalając mu odrobinę się ocieplić.


Na każdego ptysia połóż jedno kółko kruszonki. Lekko przyciśnij.


Ptysie piecz w piekarniku nagrzanym do 190°C przez 5 minut, następnie zmniejsz temperaturę do 160°C i piecz kolejne 35 minut. Piecz ptysie w trybie grzania góra - dół, bez termoobiegu. Dzięki temu będą rosły równomiernie.

Ptysie nadziewaj kremem. Tutaj znajdziesz przepis na krem czekoladowy.

Ptysie możesz zamrozić, zarówno te upieczone, jak i surowe. Ptysie zamrożone piecz dokładnie tak samo jak te pieczone na świeżo.


smacznego!

Polub mnie na Instaramie, tam znajdziesz filmiki instruktażowe.


  • Instagram