Makaroniki z kremem truskawkowym

Makaroniki dekorowane na słodkie lody przełożone są kremem truskawkowym na białej czekoladzie. Ma on w sobie jeden magiczny składnik, który pięknie wydobywa smak truskawek na pierwszy plan. Jest to ocet balsamiczny. Kwaśne smaki bardzo często pełnia rolę balansującą i uwypuklającą inne smaki.


Jeśli chcesz upiec makaroniki, zapraszam Cię do moich dwóch bardzo szczegółowych artykułów na ich temat. Makaroniki na bezie francuskiej i makaroniki na bezie włoskiej.


Krem truskawkowy


Składniki:

170 g puree truskawkowego

140 g białej czekolady

7 g syropu glukozowego

7 g masła

7 g octu balsamicznego


Sposób przygotowania:

Przygotuj puree truskawkowe. Truskawki (mrożone) zmiel blenderem. Wskazówka Ady: puree zawsze przygotowuje w Thermomixie.


Następnie zmielone truskawki umieść w rondelku. Zagotuj. Aby pozbyć się pestek, przetrzyj puree przez sitko. Wskazówka Ady: jeśli nie przeszkadzają Ci pestki, możesz pominąć ten krok. Jednak pamiętaj, że krem nie będzie wtedy idealnie gładki.


Zagotuj puree z syropem glukozowym. Gotuj do momentu, aż ilość puree zredukuje się o połowę! Puree zacznie intensywnie pachnieć truskawkami. Pamiętaj, żeby nie pomijać tego kroku. Inaczej ganache będzie rzadki.


Ciepłą miksturę wylej na posiekaną czekoladę . Odczekaj minutę. Następnie zblenduj, do uzyskania gładkiej konsystencji.


Dodaj masło i ocet balsamiczny. Zblenduj ponownie. Zabezpiecz folią na powierzchni i odstaw do lodówki na co najmniej 6 godzin.


Ozdabianie i składanie makaroników


Moje makaroniki ozdobione są:

- bezą francuską,

- białą czekoladą,

- wafelkiem. Wskazówka Ady: użyłam wafelków z Lidla. Były to czekoladowe okienka, z wafelkiem w środku i z tyłu. Oderwałam wafelek z tyłu i podzieliłam go na 4 równe trójkąty.

Przygotuj bezę francuską. Tutaj znajdziesz przepis. Zrób bezę z jednego białka. Przygotuj się na to, że zużyjesz tylko jej część. Do barwienia bezy użyj tego samego barwnika, którego użyłaś do korpusów makaroników. Bezy susz w temperaturze 110°C (GÓRA - DÓŁ) przez dwie i pół godziny. Bezy mają być suche. Następnie ostudzone bezy rozgnieć. Pokruszone bezy umieść w pojemniku.


Białą czekoladę rozpuść w mikrofalówce. Przełóż do rękawa cukierniczego. Zrób bardzo mały otwór. Drugą część czekolady zostaw w miseczce.


Przygotuj wafelkowe rożki.


W zasięgu ręki postaw posypkę.


Teraz możesz przystąpić do dekorowania makaroników.


Dobierz makaroniki w pary. Na jednej połówce z każdej pary będziesz przyklejać bezę i malować czekoladą.


Najpierw zamocz część makaronika w czekoladzie. Pozwól nadmiarowi czekolady spłynąć. Połóż połówkę na kratce obsyp ją pokruszoną bezą. Beza ma zakryć czekoladę. Bezę lekko dociśnij do czekolady.


Następnie czekoladą w rękawie narysuj kontur polewy. Wypełnij go czekoladą. Wyrównaj czekoladę wykałaczką i posyp posypką. Odłóż połówki do wysuszenia.


Przełóż krem do worka z okrągłą końcówką 1 cm. Wyszprycuj krem na jedną połówkę makaronika. Na kremie połóż trójkątny waflowy rożek. Drugą połówkę połóż na kremie z wafelkiem. Przyciśnij w taki sposób aby krem równomiernie rozszedł się po bokach. Wskazówka Ady: wyszprycuj taką ilość kremu aby nie wychodził poza makaronik.


Odstaw zabezpieczone makaroniki (ja chowam je do pojemnika plastikowego) do lodówki na co najmniej 12 godzin. W tym czasie makaroniki "dojrzewają". Co oznacza, że krem nawilża ciasteczka. Dzięki temu są miękkie i delikatne.


Makaroniki możesz zamrozić, do miesiąca.

smacznego!


Polub mnie na Instagramie. Filmiki instruktażowe znajdziesz właśnie tam.

  • Instagram